Artykuł sponsorowany
Jak rekuperacja ogranicza pyłki, smog i kurz w domach pod Poznaniem

Mieszkańcy okolic Poznania regularnie zmagają się z napływem zanieczyszczeń z zewnątrz, które drastycznie obniżają komfort oddychania we własnych domach. Wiosną i latem największym wyzwaniem są pyłki roślinne. Kalendarz pylenia dla Wielkopolski wskazuje, że już w kwietniu i maju dominują pyłki brzozy oraz topoli, natomiast od maja do lipca powietrze nasyca się pyłkami traw. Pod koniec lata pojawia się bylica, a do wczesnej jesieni utrzymują się zarodniki grzybów z rodzaju Alternaria. Zimą struktura zanieczyszczeń ulega całkowitej zmianie. W chłodniejszych miesiącach głównym problemem staje się smog, generowany przez intensywny transport drogowy, lokalny przemysł oraz przydomowe kotłownie opalane węglem. Te źródła emitują szkodliwe pyły zawieszone PM10 i PM2,5, które bez trudu przenikają przez nieszczelności w oknach lub standardowe nawiewniki ścienne. Skumulowanie kurzu unoszonego z ulic oraz sezonowych czynników alergizujących i chemicznych sprawia, że naturalne wietrzenie pomieszczeń często pogarsza jakość powietrza wewnątrz budynku. Właściwie zaprojektowana instalacja pozwala kontrolować parametry powietrza trafiającego do salonu czy sypialni.
Jak przebiega filtracja powietrza w systemie z odzyskiem ciepła
Prawidłowo zamontowana wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła całkowicie zmienia sposób wymiany powietrza w budynku. Zamiast niekontrolowanego napływu przez szczeliny, system pobiera chłodne powietrze z zewnątrz przez czerpnię i kieruje je wprost na wielostopniowy układ filtracyjny. Zanim strumień trafi do wymiennika, przechodzi przez materiał filtrujący zatrzymujący zanieczyszczenia stałe. Równolegle zużyte powietrze wyciąga się z łazienek czy kuchni i wyrzuca na zewnątrz. Odprowadzany strumień oddaje wcześniej swoją energię termiczną powietrzu nawiewanemu.
Proces oczyszczania opiera się na zastosowaniu przegród o różnej gęstości splotu. Podstawową barierę stanowi filtr wstępny klasy G4, który zatrzymuje największe frakcje kurzu, piasek, owady oraz sierść zwierząt. Taka ochrona zapobiega szybkiemu zabrudzeniu samego wymiennika ciepła. Aby usunąć drobniejsze zagrożenia, instaluje się filtry dokładne klasy F7, zdolne do wychwytywania pyłków roślinnych, zarodników pleśni oraz większych cząstek smogu PM10. W miejscach o wysokim stężeniu zanieczyszczeń zimowych stosuje się dodatkowe kasety z barierami typu HEPA. Materiały o podwyższonej skuteczności redukują obecność drobnych pyłów PM2,5 oraz części bakterii.
Nawet wysoce efektywne układy mechaniczne napotykają bariery w eliminowaniu niektórych substancji. Standardowe włókniny nie usuwają całkowicie lotnych związków organicznych, uciążliwych zapachów rolniczych czy dymu. Cząstki o wielkości poniżej 0,3 mikrometra oraz gazy wymagają zastosowania specjalistycznych wkładów z węglem aktywnym. Powierzchnia węgla skutecznie wiąże cząsteczki zapachowe i chemiczne.
Wpływ zużytych filtrów na jakość powietrza w budynku
Praca centrali wiąże się ze stopniowym odkładaniem się zanieczyszczeń na materiale filtrującym. Zabrudzone przegrody stawiają coraz większy opór tłoczonemu powietrzu. Zapchany filtr zmniejsza przepływ powietrza nawiewanego, co prowadzi do spadku efektywności wentylowania i wzrostu zużycia prądu przez wentylatory. Mieszkańcy odczuwają w takich sytuacjach wyraźny spadek świeżości w pomieszczeniach, przypominający zaduch typowy dla starych kamienic. Dodatkowo nagromadzenie materii organicznej i wilgoci na włókninie sprzyja rozwojowi bakterii oraz pleśni. Drobnoustroje z czasem wnikają do głównych kanałów i pogarszają zapach w całym domu.
Rytm zużycia materiałów eksploatacyjnych zależy ściśle od lokalnej specyfiki otoczenia. W domach zlokalizowanych blisko terenów rolniczych i lasów zużycie wkładów filtrujących przyspiesza dwukrotnie w okresie pylenia traw i bylicy. W biurach i budynkach usytuowanych przy węzłach komunikacyjnych największe obciążenie przypada na miesiące zimowe z powodu smogu drogowego. Oględziny włóknin należy przeprowadzać co najmniej raz w miesiącu, dokładnie weryfikując stopień ich pociemnienia i ilość zebranego kurzu.
Zaniechanie regularnej kontroli i wymiany materiałów eksploatacyjnych ostatecznie niweczy główne założenia całego układu. Systematyczna wymiana wkładów co 3 do 6 miesięcy zapobiega nawiewaniu zanieczyszczeń do wnętrza i chroni wrażliwe elementy centrali przed awarią. Oprócz bieżącej obsługi po stronie domowników, pełne utrzymanie parametrów wymaga zaawansowanego czyszczenia i kalibracji. Coroczny przegląd techniczny pozwala zweryfikować czystość kanałów, sprawdzić szczelność wymiennika oraz skalibrować rozkład ciśnień w poszczególnych strefach. Jako firma Paulus prowadzimy montaż i serwis rekuperatorów dla mieszkańców Obornik, Poznania i okolicznych miejscowości, dbając o właściwe parametry pracy instalacji. Starannie dopasowany i regularnie czyszczony układ filtracji tworzy barierę, która realnie oddziela przestrzenie domowe i biurowe od sezonowych zagrożeń z zewnątrz.



